Bielizna damska - schody drewniane - Play - noclegi w gdańsku - Mahjong
- Czy przepowiadanie przyszłości kłóci się z wolną wolą człowieka?
Dodaj do ulubionych
 
Menu główne
Start
Aktualności
Jasnowidzenie
Zagineli
Medycyna
Multimedia
Przepowiednia w Toku
Archiwum
Jasnowidzowie
Nostradamus
Twoje menu
Napisz do nas
Linki
Chat
Ksiega Gosci
Administrator
Forum
Czat

zigchat v1.3.6 - author : Yann Sallou / http://www.utopiart.com - flashplayer 6 minimum

Czy przepowiadanie przyszłości kłóci się z wolną wolą człowieka? PDF

    
      Image                                                 Od zarania ludzkości filozofowie wpatrzeni w gwiazdy, pisarze pochyleni nad kartką  papieru, badacze zamknięci w swoich laboratoriach, a także zwykli mieszkańcy tego świata zadają sobie pytania o nadrzędne reguły jakie nim rządzą, próbują odnaleźć złoty przepis, klucz otwierający wszystkie drzwi, magiczny wzór pozwalający wyjaśnić wszystkie niewiadome. Jednak dzieje się tak, że kolejne odpowiedzi jakie uzyskujemy prowadzą tylko do nowych, jeszcze bardziej zagmatwanych pytań i przemyśleń burzących spokój naszego istnienia.
      Los człowieka- na ile zależy od jego samego, a na ile jest zdeterminowanyImage przez czynniki od niego niezależne. Zagadnienie to nabiera nowego wydźwięku w świetle zjawiska jasnowidzenia. Nagle okazuje się, że możemy dowiedzieć się, co się stanie jutro, za tydzień czy za wiele lat.  Jak to możliwe?- każdy z nas spyta. Przecież wszystko co robimy, decyzje jakie podejmujemy na początku mają myśl, która jest początkiem wszystkiego i to ona determinuje nasze istnienie. Przecież sami nawet często
wstając rano nie wiemy co będziemy robić wieczorem, bo przecież nie wszystko co stanie się w ciągu całego dnia zależy wyłącznie od nas samych. Jesteśmy uwikłani w szereg ogromnej liczby zależności, których następstw po prostu nie możemy sami przewidzieć, a co za tym idzie nie możemy dokładnie zaplanować krótkiego czasu a co dopiero swojego życia. Każdy, jeśli się dobrze zastanowić, doświadczył na swoim przykładzie tego jak jedno zdarzenie, zupełnie niezależne od nas potrafi bardzo mocno
rzutować potem na nasze losy. A tu nagle człowiek, taki sam jak my, mówi nam co się wydarzy za wiele lat. Nie sposób nie  zadać sobie wtedy pytania jak to możliwe, na czym to polega.
    
      Od razu zaczynamy się zastanawiać jaką rolę odgrywa w tym wszystkim nasza wolna wola, która przecież jest tak głęboko zakorzeniona w naszej religii. To ona nadaje nam poczucie wyjątkowości naszego istnienia. Mimo, iż tak trudno kierować naszym życiem to jednak w każdej chwili to MY decydujemy o tym, w którą stronę pójdziemy na rozstaju dróg. Wybór towarzyszy nam niemal w każdej sytuacji. Trudno nam zatem zaakceptować pogląd, iż tak naprawdę to wszystko jest już gdzieś „zapisane”, a my
jesteśmy tylko biernym uczestnikami. Po kontakcie z osobą mówiącą nam o naszej przyszłości, pojawią się pytanie: Czy wobec tego mamy tak naprawdę wolną wolę?

     Image Można zacząć od wyjaśnień rodem z literatury science- fiction. Niektórzy pisarze tego gatunku rozważali istnienie światów równoległych, w których każdy z nas jest w innym punkcie naszego życia. Pojęcia, takie jak przeszłość, teraźniejszość, przyszłość ulegają rozmyciu. Tylko po co w tych równoległych światach, tak naprawdę miałoby się dziać to samo, bo przecież przyszłość pokazuje jedno zakończenie. Dalej idąc tym tropem można by próbować tłumaczyć przepowiadanie przyszłości tym, że tak
naprawdę ta kaseta z filmem pod tytułem „Historia wszechświata” już dawno się wyłączyła. My w takim razie nie mamy świadomości realnego punktu, w którym się znajdujemy. Tak więc my jesteśmy na samym końcu tego „filmu”, ale wydaje nam się, że funkcjonujemy gdzieś na jego początku. Idąc takim torem naszego rozumowania dochodzimy do paradoksalnego stwierdzenia, że tak naprawdę jasnowidz widzi to co już się wydarzyło, czyli widzi przeszłość, przy czym zarówno on jak i my mamy świadomość istnienia
w tym samym punkcie, ale zupełnie innym niż to jest w rzeczywistości. Zdaje się jednak,  że takie wyjaśnienie, jakie zostało przedstawione powyżej jest trudne do przyjęcia i na pewno nikomu nie przynosi zadowalającej odpowiedzi.

      Może klucz to rozwiązania tej zagadki tkwi w naszym pojmowaniu czasu. Już Albert Einstein przecież udowodnił w swojej przełomowej teorii względności, że czas także jest pojęciem względem i pozostaje w nierozerwalnym związku z przestrzenią tworząc czasoprzestrzeń. Do czasu tego odkrycia zarówno czas i przestrzeń odgrywały zasadniczą rolę w fizyce klasycznej ale brak bezpośrednich związków pomiędzy wartościami współrzędnych czasowej i przestrzennych w transformacji klasycznej pozwalał na
oddzielenie trójwymiarowej przestrzeni i jednowymiarowego czasu. W szczególnej teorii względności Einstein’a nie sposób rozdzielić współrzędnych czasowych i przestrzennych, ponieważ ich wartości wpływają na siebie i są ściśle powiązane. Ten genialny fizyk zakładał taką sytuację, w której każdy z nas jest pasażerem pociągu i jadąc nim wygląda przez okno. Okno to jest naszą teraźniejszością, tym co dzieje się aktualnie, natomiast to co zobaczymy za moment to nasza przyszłość. Tak więc widzimy,
że według niego przyszłość już istnieje, a my tylko się do niej zbliżamy i wreszcie traktujemy ją jako teraźniejszość, a potem przeszłość.

      Dalej analizując to zagadnienie można dojść do wniosku, że dar widzenia przyszłości zostaje okryty przed zwykłymi ludźmi przez Stwórcę tego świata. Skoro stworzył tak nieprawdopodobnie skomplikowany porządek, który rządzi wszystkim,  nie sposób, żeby nie potrafił przewidzieć następstw swego dzieła. Być może odkrywa przyszłość przed ludźmi, po to aby ją modyfikować, zmieniać,  naturalnie ku lepszemu. Przewidując to co się stanie, można się przygotować i zawczasu podjąć działania, które
pozwolą uniknąć pewnych zdarzeń. Idąc tym tropem można by dojść do wniosku, że jasnowidz widzący to co ma nadejść także podlega nieuchronności losu. Jego postępowanie, podjęte decyzje, dokonane wybory także są zapisane w księdze historii naszego wszechświata.

      Dochodzimy wreszcie do ostatniego już rozpatrywanego przeze mnie modelu. Zakłada on, że świat to ciąg niemal nieskończonej liczby zależności przyczynowo- skutkowych. Zaczynając od przykładu wyobraźmy sobie kostki domina ułożone w jakimś skomplikowanym układzie. Każdy element puszczony w ruch przewraca następny i tak do samego końca. Na końcu jeżeli ten ciąg jest bardzo długi obserwator nie jest już w stanie dostrzec, że przewracanie kolejnej kostki jest spowodowane pierwszym ruchem.
Zauważa ona co prawda ostatni fragment tej układanki, jednak nie widzi pierwotnej przyczyny. Tak samo można przeanalizować przykład płynącego strumienia w korycie rzeki. Wydaje nam się że mimo, iż jest on ograniczony z dwóch stron to woda płynie swobodnie w sposób, którego nie można do końca nie da się przewidzieć. Wystarczy jednak wypompować całą wodę i przystąpić do bardzo dokładnych pomiarów, które odnotowywałyby najmniejszą grudkę ziemi, każde ziarenko piasku, każdy element skały będący
przeszkodą dla płynącego strumienia. Efekt będzie taki, że po dokładnej analizie zanim jeszcze wpuścimy wodę i nadamy jej prędkość, która naturalnie będzie zależała także od szeregu czynników, będziemy mogli przewidzieć jak zachowa się każda kropla wody.
     

      Tak samo jest w naszym życiu. To co się wydarzy w przyszłości zależy od tego co wydarzyło się wcześniej oraz od decyzji, które podejmujmy aktualnie. Miejsce, w którym się rodzimy determinuje to w jakim środowisku się wychowamy, to do jakiej pójdziemy szkoły. Te elementy z kolei rzutować będą na naszą pracę i dalsze etapy edukacji. To co nas wcześniej ukształtowało pozwala nam przebywać w towarzystwie tych, a nie innych ludzi itd. Oczywiście w tych kilku zdaniach dokonano dużego Image
uproszczenia, bo całe nasze życie to ciąg nieskończonej wręcz liczby zdarzeń poczynając od tych najmniejszych, niby nie mających znaczenia, niezauważonych przez nas, aż po te które według nas w sposób decydujący rzutują na to kim jesteśmy. Tak więc skoro każdy czyn, myśl, decyzja ma swój skutek, w efekcie łączą się one w pewien ciąg logiczny, którego nasz umysł nie jest w stanie prześledzić. To być może w najlepszy sposób wyjaśnia zjawisko wybiegania w przyszłość przez pewnych ludzi. Potrafią
zobaczyć odległe w czasie skutki naszych codziennych decyzji. Taki tok rozumowania pozwala nam połączyć zjawisko przepowiadania przyszłości z istnieniem wolnej woli. Cała religia opiera się na wolnym wyborze jednostki. To ona decyduje o swoim życiu, wybiera pomiędzy dobrem i złem. Właśnie dzięki temu mamy poczucie, że życie jest wyjątkowe, to my je kreujemy i to od każdego z nas zależy tak naprawdę jak będzie wyglądał ten świat teraz i w przyszłości.




Komentarze użytkowników (0)

Żaden komentarz nie wystawiony

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
Wpisał: Fiodor   
06.01.2007.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »